Posty

Powrót na strzelnicę po krótkiej nieobecności

Dawno mnie nie było, ale spokojnie, żyje. Dzisiaj będzie mniej merytorycznie, więcej opisu osobistych przeżyć. Taki prawdziwy blog hehe. Zatem, miłej lektury.

Wczorajszy trening odbył się z użyciem innych "zabawek" niż zwykle, chociaż klasycznie 17tki nie mogłem sobie odpuścić, no bo jakżeby inaczej. Jak widać na tarczy (widok po 1/3 treningu) nie wyszedłem z wprawy, ale nie obyło się bez drobnych zakłóceń jakości. Cały trening oceniam dość dobrze, tym bardziej że miałem krótką przerwę. Spodziewałem się czegoś bardziej na miarę tragedii.

Na pierwszy ogień poszła CZ P09. Trochę mniej toporna niż Shadowka 01 i 02, których wcześniej kilka razy używałem, ale strzela się tak samo przyjemnie. Minusem jest ergonomia dźwigni na broni, które wydały mi się po prostu niewygodne. Takie odczucia, być może to kwestia przyzwyczajenia. Masa broni robi swoje przez co podrzut jest w znaczący sposób ograniczony. Mimo znacznie mniejszej wagi niż wspomniane wyżej dwie inne CZki, uważam, że P09 to …

Kącik recenzenta #1

It's Glock o'clock!

Nosidła na klamki, zwane też dalej kaburami

Savour vir na strzelnicy

O kalibrach, kolibrach i tych innych złotych maluszkach

Mozambique Drill

Czy Bronia lubi sama strzelać?

Boberkowa biblioteczka część 1

Veni, vidi, iacio, czyli imprezy strzeleckie dla wszystkich

Rewolwery czarno-prochowe, czyli jak "za garść dolarów" zostać Clintem Eastwoodem

Zabawa w wojnę. Czy wciąż jest to tylko zabawa?

Być jak John Wick, czyli jak poprawnie strzelać