Posty

Być jak John Wick, czyli jak poprawnie strzelać

Obraz
Oglądając różne filmy akcji widzimy, że bohaterowie biorą dowolną broń do ręki i trafiają wszystko i wszystkich i wszędzie. Potem w weekend idziemy na strzelnice i widzimy, że inni robią to samo. Nasz instruktor, kolega czy koleżanka trafiają same "dyszki". A my? My stajemy na linii, oddajemy pierwszy strzał i... jesteśmy zdziwieni, bo strzał padł, ale tarcza jest dalej gładka. Oddajemy więc kolejny strzał i kolejny i kolejny i ciągle to samo, widzimy tylko piasek podskakujący w kulochwycie dookoła tarczy. Czemu tak się dzieje? Co zrobić by pocisk poleciał tam gdzie tego chcemy? Otóż zastosować się do poniższych zasad poprawnego, celnego strzelania.


Zacznijmy od pierwszego elementu jakim jest poprawna postawa. Musimy porządnie stać, nie jak jakaś ciotka. Myślisz sobie, że to nic trudnego, ale jakże bardzo w tym momencie się mylisz drogi Czytelniku. Mówiłem już, że na strzelnice nie idzie się w japonkach czy innych tego typu "klapeczkach". Obuwie powinno być "…

Prawo Murphy'ego w strzelectwie, czyli co się może nam zepsuć, na pewno się zepsuje...

Obraz
Broń to urządzenie, które chcąc nie chcąc podlega takim samym prawom tego świata jak nasze pralki czy mikrofalówki. Co prawda nie zaleje nam łazienki i sąsiadów piętro niżej, ale może po prostu przestać działać. Jakie są ku temu powody? Co się wtedy dzieje? Jak się pozbyć problemu i wyeliminować występowanie innych w dalszym użytkowaniu naszych zabawek? Zapraszam do czytania.
Przyczyn braku wystrzału po ściągnięciu języka spustowego jest hmmm, policzmy... Pięć! W sumie to sześć! Broń palna to nie jest skomplikowane urządzenie, więc i jej awarie nie są wymyślne, ale co zrobić gdy nadejdzie TEN moment? Przepisy proste jak na zakalec...

Awaria nr 1 - niewypał Sytuacja w której broń jest prawidłowo przeładowana, iglica uderza w spłonkę, a mimo to strzał nie pada. Powodem jest najprawdopodobniej wadliwa amunicja lub krzywe uderzenie iglicy. Pierwszą przyczynę wyeliminujemy w bardzo łatwy sposób, poprzez dobicie magazynka i przeładowanie broni. Jeżeli sytuacja się powtarza, no to prawdopod…

Muszka... szczerbinka... i inne drobne owady

Obraz
Jesteśmy na strzelnicy, dostaliśmy broń do ręki i co dalej? Dalej oczywiście należy strzelać, ale żeby to strzelanie miało sens, musimy wpierw wycelować. Jak to zrobić? A no w bardzo prosty sposób, zgrać przyrządy celownicze. Jak, na pendrive'a mam je zgrać? Nie, nie śmieszku. Już Ci wyjaśniam...
Co to znaczy wycelować, każdy wie, ale krótko mówiąc, jest to ustawienie w tym przypadku broni palnej w ten sposób, aby po wystrzeleniu, pocisk wylądował tam gdzie chcemy. Definicja nie jest uber profesjonalna i być może prof. Miodek wyłożyłby to zgrabniej, ale sens został zachowany.
Przed chwilą przeczytaliście o zgrywaniu przyrządów celowniczych. Co to są te przyrządy? Składają się z dwóch elementów. Zazwyczaj prostokątna, kwadratowa muszka znajduje się w przedniej części broni. Drugi element to szczerbinka (czasami możecie się spotkać z nazwą - celownik), która ma kształt prostokąta z wycięciem w górnym boku w jego środkowej części, albo okręgu z otworem w środku o różnej średnicy. Te…

Taktyczne heheszki z filmów...round I

Obraz
Dzisiejszym postem rozpoczynam mały cykl, gdzie będę heheszkować się z filmowych gaf taktyczno-strzeleckich. Tak, wiem, to tylko filmy fabularne, gdzie ma być akcja, ma być efektownie, głośno i dużo boom, ale sami przyznajcie, nie raz i nie dwa...ba! Nawet nie trzy, macie tak, że oglądacie i jest "nie no, weź, jak tak można!"...
Ale co by nie było, nie będziemy się tutaj ot tak po prostu nabijać, nie nie nie. Nie będzie tu o ciężarówce w "Potopie" czy zegarku w "Krzyżakach" (czy tam odwrotnie), nie będzie tu nawet o uderzającym się w głowę Szturmowcu w SW IV. Tutaj będziemy heheszkować się z poważnych i rażących błędów, które dla zwykłego śmiertelnika są praktycznie nie zauważalne, albo nawet stwierdza, że tak było/powinno być, no bo tak jest w filmie, ale nas, Taktycznych Boberków takie coś kłuje w oczy! Zaczynajmy!

"Komando Foki" (w oryginale "Navy Seals", co jak na nasze kino jest w miarę dobrym tłumaczeniem) z 1990 roku. W rolach …

Wujek Sam kontra Wujek Joe, czyli o odwiecznej walce Zachodu ze Wschodem, rodziny AR i AK

Obraz
Świat od zawsze podzielony był na dwa obozy. Czarne i białe, Chrześcijaństwo i Islam, psy i koty, Real i Barcelona, Rugby i Football, kebab w bułce i durum, duże cycki i ma...nie, to akurat zły przykład bo wiadomo. Anyway. W taktycznym świecie również tak jest. Jest rodzina AR i rodzina AK. Są miłośnicy jednej i drugiej. Czym się różnią oba karabiny? Który jest lepszy? Czy w ogóle można to stwierdzić... Przekonajmy się.

Obydwa karabiny, a w sumie ich początkowe wersje, powstały krótko po II Wojnie Światowej i były efektem zapotrzebowania na broń automatyczną na nabój pośredni. Pierwszym takim "assault rifle" (przypominam, dosłowne tłumaczenie angielskiej nazwy na ten typ broni - "karabin szturmowy" jest błędne) był Sturmgewehr 44 (STG 44) używany przez Niemców podczas wojny. Broń przewyższała istniejącą wtedy konkurencję (której w praktyce tak na prawdę nie było, ale mam na myśli wszystkie karabiny i PMy używane przez aliantów) zasięgiem i mocą ognia, przez co wkrót…

Tłumiki dźwięku, czyli jak zrobić "cyk cyk", albo "pf pf" zamiast klasycznego "pif paf"

Obraz
Broń palna z uwagi na swój sposób działania robi dość dużo hałasu. Był to swego rodzaju problem od momentu jej wynalezienia i wprowadzeniu na pole walki, ponieważ nie dało się jej użyć, nie zawiadamiając wszystkich wokoło. Odpowiedź na to przyszła na początku XX wieku, kiedy to jak się powszechnie uznaje Hiram Maxim wprowadził na rynek pierwszy tłumik dźwięku. Wkrótce urządzenia te były używane przez większość armii Świata../
Tyle historii słowem wstępu. Jak to cudeńko działa? Zacznijmy od początku. Broń palna działa wykorzystując energię tworzącą się przy spalaniu ładunku prochowego, który znajduje się w naboju, a konkretnie w łusce. Energia ta wypycha z łuski pocisk, który wylatuje przez lufę, a wraz z nią większość gazów prochowych, czyli jak mówi Słownik Języka Polskiego - gazowych produktów spalania prochu w lufie broni palnej. To powoduje towarzyszący wystrzałowi huk. Reszta gazów wykorzystywana jest do cofnięcia zamka broni i pobrania z magazynka kolejnego naboju, dzięki czemu m…

O trudnym dostępie do broni...i co Bronia na to, że każdy chce ją mieć!

Obraz
Do napisania tego tekstu skusił mnie kolejny wpis na pewnym portalu społecznościowym, gdzie ktoś znowu narzekał jaki to mamy trudny dostęp do broni palnej w tym kraju i w ogóle jakie to jest wszystko chore. Czy rzeczywiście tak jest? Cóż, sprawdźmy to poprzez analizę informacji jakie zebrałem na ten temat.
Przede wszystkim, musimy się określić do czego tak na prawdę potrzebujemy broni palnej. To nie Teksas w USA, że stojąc przy kasie w markecie, zamiast na Durexy, ostatnie drobne wydamy na nową "klamkę". Tu jest Polska, a w Polsce załatwiamy takie sprawy...inaczej. Więc mamy 21 lat i wiemy dlaczego chcemy mieć broń palną. Ustawa z dnia 21 maja 1999 roku o broni i amunicji jasno określa powody dla których możemy się ubiegać o pozwolenie na broń i innych generalnie nie ma (art. 10 tejże ustawy). Powód "bo ja chce mieć" to troszeczkę za mało. Interesuje nas pozwolenie na broń sportową, bo chcemy jeździć na strzelnice, brać udział w zawodach sportowych. Świetnie. To t…